| < Październik 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          

zakłady bukmacherskie

poniedziałek, 10 maja 2010
Długi weekend i ciekawa konferencja spowodowały kilka dni przerwy w pisaniu. A wrażeń sporo się pojawiło. Raz, że biznes bukmacherski w Europie to naprawdę ogromna machina, która generuje obroty liczone w miliardach euro – z czego wg szacunków tylko w ubiegłym roku do sportu wróciło około 700 mln euro. Dwa, niestety polski sport na tym nie skorzysta – „Oasis of opportunities” nie dla nas…

Nie mogę się też oprzeć by nie pochwalić się super newsem – Totalizator Sportowy został sponsorem Roberta Kubicy.
12:07, stanislaw_pogorzelski , zakłady bukmacherskie
Link Dodaj komentarz »
środa, 17 marca 2010
Wybór nowego trenera Wisły Kraków, okazało się nie dla wszystkich był zaskoczeniem. A przynajmniej nie dla kilku graczy, którzy u jednego z sieciowych bukmacherów postawili spore kwoty właśnie na tą kandydaturę. Firma płacze i płaci, ale skoro jest odważna na tyle by oferować zakłady nawet na polską IV ligę, to nie do takich cudów przyzwyczajona być musi. Bo typowanie takich klasyków jak  Hetman Żółkiewka vs. Olender Sól  czy Orion Niedrzwica Duża vs. BKS Unia Bełżyce to dopiero wyzwanie.
08:52, stanislaw_pogorzelski , zakłady bukmacherskie
Link Dodaj komentarz »
środa, 10 lutego 2010
Nie dość, że Skarb Państwa nie zarobi na podatkach z pompowanych przez bukmacherów w polski sport pieniędzy, to i jest szansa, że będzie musiał zapłacić kary. Trudno ocenić na ile ma to wywierać presję na ustawodawcę by jednak przepisy nieco zweryfikować  - co jest możliwe. Tak się stało z będącym częścią ustawy hazardowej rejestrem stron zakazanych i ich blokowaniem. Premier po spotkaniu z internautami, które prowadził Maciek Budzich, zapowiedział, że raz jeszcze przeanalizuje ten element. To może i nad całą ustawą ktoś się jeszcze raz pochyli?


17:18, stanislaw_pogorzelski , zakłady bukmacherskie
Link Dodaj komentarz »
sobota, 16 stycznia 2010
Jak można było przypuszczać szybko doszło – dojdzie, do pierwszej konfrontacji miedzy bukmacherami, a autorami niepoważnej ustawy o grach hazardowych. Bezpośrednia konfrontacja już w weekend, a od reakcji obu stron (bukies vs. gov) sporo zależy. Przymkną oczy czy nie ? A może prokurator wkroczy?

Wbrew pozorom urzędnicy wcale nie są w tak różowej sytuacji – bronić muszą (a muszą bo to prawo ustanowione jednak), przepisów do których sami nie mają przekonania, a z każdym dniem widzą coraz więcej dowodów na to, że wprowadzone ograniczenia są po prostu absurdalne.

Ciekawe jak potoczą się losy Pucharu, który narażony jest na poważne konsekwencje finansowe (nawet powyżej miliona złotych).


10:09, stanislaw_pogorzelski , zakłady bukmacherskie
Link Komentarze (2) »
niedziela, 27 grudnia 2009
Coraz więcej zapewne będzie się pojawiać podobnych tekstów jak dziś w Gazecie. Po ekspresowym tempie przyjęcia ustawy hazardowej, zapewne powstały już pierwsze, miażdżące ekspertyzy prawne. I się zacznie punkt po punkcie wytykanie błędów, dziur, niejasności i zwykłych głupot. Oby doprowadziło to do szybkiej nowelizacji, bo odpływy tak dużych środków, jakie pozostawiają bukmacherzy w polskim sporcie byłby naprawdę zły.


15:33, stanislaw_pogorzelski , zakłady bukmacherskie
Link Dodaj komentarz »
środa, 18 listopada 2009
Branża bukmacherska powolutku zaczyna kontratakować. Zawiązany przez naziemnych buków sojusz na początek uruchomił stronę na której próbuje wyjaśnić, że automaty i zakłady sportowe to coś innego, wylewanie dzieci z kąpielą jest złe, a 50% podatek od obrotu to ekonomiczna groteska.



15:59, stanislaw_pogorzelski , zakłady bukmacherskie
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 05 listopada 2009
Posłowie zdecydowali. Będzie kolejna komisja śledcza, tym razem „hazardowa”.  Pomysł taki sobie z wielu względów – ogólnie koncepcja samych komisji chyba wymaga jakiegoś przemodelowania, by nie powtarzały się sytuacje, gdy politycy szczególnie ci brzydsi z pis, traktują to jak wiejski targ.  A, że bez wykształcenia i kompetencji, to poszczególni zapraszani prawnicy czy urzędnicy kpią z nich w żywe oczy.

Druga sprawa to sama zakres zainteresowania komisji. Wyjątkowo rząd, a za tym i parlament się pogubił. Wrzucanie do jednego worka jednorękich bandytów, video loterii, zakładów bukmacherskich i hazardu w ogóle, to spore nieporozumienie. Deklaracje z jednej strony o likwidacji części branży, a z drugiej podwyższaniu podatków to również nieco czcze pogróżki. Bo ograniczyć działalności internetowych bukmacherów się nie da – choćby nie wiem jak się starać. Za to dowalić legalnie działającym większy podatek (obrotowy!) to niby dobry pomysł. Szkoda, że nie posiłkujemy się rozwiązaniami Francji, Włoch czy Wielkiej Brytanii. Tam nie mają z tym problemów – ot choćby nowa umowa, którą podpisał Liverpool.

11:42, stanislaw_pogorzelski , zakłady bukmacherskie
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 24 września 2009
Tytułowa sygnaturka to oznaczenie sprawy prowadzonej przez Europejski Trybunał Sprawiedliwości, która sprawić może, że rynek zakładów sportowych w Polsce jak i Europie ulegnie dużemu przetasowaniu.

Ogłoszony kilka dni temu werdykt dotyczyły przypadku, jaki miał miejsce w Portugalii, gdy krajowy monopolista przy wsparciu państwa zakwestionował działalność bukmacherów internetowych. Orzeczenie jest znamienne: poszczególne kraje w ramach ochrony swych interesów może zakazywać funkcjonowania bukmacherów internetowych – i co najważniejsze nie narusza to unijnych zasad dotyczących swobody w przepływie kapitału.

W praktyce oznacza to, że np. w Polsce legalnie działające firmy (na podstawie licencji) mają jasną i wiążącą wykładnię prawną i mogą głośniej domagać się egzekwowania polskiego prawa, które zakazuje oferowania zakładów wyłącznie przez sieć. Oznacza to koniec Unibet Ligi, oznacza to koniec Mateusza Borka i Bet-clic, oznacza to koniec Zbigniewa Bońka i Expekt.com, oznacza to koniec Bet-at-home na koszulka Wisły Kraków. To duży ubytek budżetów dla branży sportowej, ale z drugiej uszczelnienie budżetu państwa.

15:59, stanislaw_pogorzelski , zakłady bukmacherskie
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 03 września 2009
Do ostatniej chwili ważyły się losy przełomowej chyba umowy między Piłkarską Ligą Polską, czyli organizatorem rozgrywek I ligi piłki nożnej, a Unibetem, czyli jednym z internetowych bukmacherów. Na najbliższe dwa lat firma w zamian za 15 mln zł, uzyskała status sponsora tytularnego rozgrywek.

Dlaczego przełomowa umowa? Bo stać się może katalizatorem zmian – albo w jedną albo w drugą stronę. Aktualnie obowiązująca ustawa o grach i zakładach wzajemnych, wyraźnie ogranicza i wręcz zakazuje reklamowania zakładów wzajemnych. Sęk w tym, że dotykało to głównie nielicznych buków naziemnych – dodatkowo obarczonych 10% podatkiem od obrotu, którego rejestrowane na Malcie, Gibraltarze czy Anglii, spółki internetowe płacić nie musiały.

Spółki owe swobodnie, (choć według wielu na granicy prawa) sponsorują polski sport. Koszulki Wisły czy Lecha od dłuższego czasu mają logotypy bukmacherów. Wszystko to działo się przy cichej, ale stale narastającej irytacji polskich bukmacherów. Sponsoring tytularny I ligi – transmitowanej w TVP, może wymusić w branży gwałtowaną reakcję: bukmacherzy internetowi mogą zażądać wyrównania zasad funkcjonowania w Polsce (zgodne z prawem unijnym) i swobodnego, bezproblemowego reklamowania swoich usług albo wręcz przeciwnie – naziemni zażądają literalnego egzekwowania polskiej ustawy. A wówczas Unibet liga może mieć kłopot.


16:47, stanislaw_pogorzelski , zakłady bukmacherskie
Link Dodaj komentarz »