| < Październik 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          

sponsoring

wtorek, 24 maja 2011
Z czego jest w stanie zrezygnować kibic by zobaczyć finał Ligi Mistrzów? Z deseru ? Wakacji ? Premii kwartalnej ? Okazuje się, że prawdziwy fan poświęcić może znacznie więcej... Randka z supermodelką czy mecz? Odpowiedź jest jasna wg przeprowadzonego ciekawego badania.

Całość jest też ciekawym przykładem aktywacji sponsoringu - Heineken nie poprzestaje na pasywnym brandingu stadionów/koszulek. Szuka kolejnych możliwości pokazania swojego zaangażowania w sponsorowaną dyscyplinę w innym kontekście.
11:10, stanislaw_pogorzelski , sponsoring
Link Komentarze (1) »
piątek, 13 maja 2011
Rozstrzygnął się w końcu przetarg na prawa do transmisji piłkarskiej ekstraklasy. Ponownie (i chyba dobrze) głównym zwycięzca został Canal Plus. Głównym bo cześć praw otrzymał Polsat, ale co największa ciekawostka – Europsport, który pokazywać będzie polską piłkę w Europie - choć bez Francji, Niemiec, Hiszpanii, Włoch to i tak będzie to spora szansa dla marketingowców, którzy w spółce Ekstraklasa pracują nad ciężkim produktem „polska piłka ligowa”. Zasięg jest. Czy wykorzystany zostanie. Czas pokaże.

Drugą stroną medalu jest drobna weryfikacja wartości naszych asów. Pierwotna wycena – a raczej oczekiwania, wynosiły nawet 500 mln zł za trzyletni kontrakt - Przecież Euro 2012, stadiony i ogólnie wszyscy kochają piłkę. Spory huraoptymizm, który brutalnie pokerowo sprawdzili oferenci płacąc w zasadzie tyle co za poprzedni okres. Jak widać natury nie da się oszukać…
14:10, stanislaw_pogorzelski , sponsoring
Link Komentarze (1) »
wtorek, 19 kwietnia 2011
Marketing sportowy to prosty biznes. Stale to powtarzam. Wykorzystujemy prosty mechanizm (sport to emocje) i bazując na prostych rozrywkach (piłka jest jedna, a bramki są dwie) dajmy coś fajnego, co świetnie wspiera nasz biznes. Albo i naszą sportową organizację.

Rzecz w tym, że nie jest to prawda objawiona. Wie o tej prostocie sporo marketingowców i każdy próbuje coś ugrać. W tłoku trzeba się jednak wyróżnić by zostać zauważonym. I tu pojawia się klucz do sukcesu we współczesnym marketingu sportowym. Kreatywność, niestandardowe pomysły. Innowacyjne podejście do wyzwań. Tylko tak nas zapamiętają. I kupią.

Jak to robić? Choćby tak jak w… Zielonej Górze.
12:11, stanislaw_pogorzelski , sponsoring
Link Komentarze (4) »
czwartek, 14 kwietnia 2011
Po dłuższej przerwie wrócić do pisania wypada z ciekawym mocno newsem. Oto i jest: plotka niesie o finalizowaniu przez Legię Warszawa umowy na naming rights z PepsiCo w ramach której nowy stadion przy Łazienkowskiej otrzyma nazwę Pepsi Arena.
Ciekawa sprawa bo z jednej strony tak naprawdę to chyba pierwsza taka umowa z prawdziwego zdarzenia w Polsce (PGE czy KGHM to inna bajka) i warto się przyjrzeć jak firma umową wykorzysta: poprzestanie na nazwie czy będzie aktywna na stadionie?). To także interesujący projekt z punktu widzenia postrzegania marki w całym kraju – czy związanie z klubem mniej lub zupełnie niepopularnym poza Warszawą nie zaszkodzi Pepsi?

Smaczku całej sprawie dodaje lekki prztyczek w nos jaki otrzymał odwieczny konkurent – Coca-Cola, która jest producentem Powerade, związanego z Legią od dłuższego czasu. Nie na długo zapewne.
09:03, stanislaw_pogorzelski , sponsoring
Link Komentarze (1) »
środa, 16 marca 2011
Nawet kilka tygodni przerwy zarówno w pisaniu jaki obserwacji sportowych i biznesowych wydarzeń nie sprawia, że czuję się oderwany. Bo nic się nie zmienia. Piłkarska Ekstraklasa dalej jest słaba; właściciel Polonii wyrzuca kolejnego trenera; Kowalczyk dalej komentuje chorobę rywalek;  prezes Rusko dalej sponsora nie znalazł; stadion Lecha dalej jest sfuszerowany; Barcelona jak zwykle wygrywa; Octagon i IMG podpisują kolejne kontrakty sponsorskie na grube miliardy; FIFA tradycyjnie odmawia zmian w piłce; w snowboardzie kłopoty z Jagną w tle po raz kolejny. I tylko Małysza brak w który nie tak łatwo uwierzyć zmianą jedyną będzie.

Nic się nie zmienia. I dobrze bo Nike dalej fajne spoty kręci.